Jak się pali, nie otwieraj drzwi

sobota, 01 grudnia 2018 // Wyświetlony: 349
Jak się pali, nie otwieraj drzwi

Strażacy mają nie łatwy żywot, ale też według danych statystycznych są najbardziej zaufaną grupą społeczną – to akurat nikogo nie dziwi. Niemniej tylko oni sami wiedzą jak gaszenie pożarów bywa niebezpieczne, dlatego szkolenie strażaków jest ważne, samych strażaków może to nieraz uchronić przed śmiercią. Bynajmniej jednak nie ma stuprocentowo bezpiecznych metod, zawsze istnieje mniej, lub bardziej wyraźny element ryzyka. Na szkoleniu strażacy dowiadują się jednak wielu przydatnych w praktyce rzeczy, na przykład jak groźny dla samego strażaka może być, tak zwany „podmuch ogniowy”. Zjawisko to występuje nierzadko w momencie gdy ktoś otworzy drzwi nagle do płonącego pomieszczenia, a to robią strażacy po to by sprawdzić czy ktoś jest w środku, a jeżeli ktoś jest to trzeba go stamtąd wyciągnąć.

Takie osoby, bywa że leżą zaczadzone dymami na ziemi. Niestety, jak już wspomniano otwarcie drzwi skutkuje podmuchem często – w zależności od intensywności pożaru, może on wówczas momentalnie przeskoczyć poza drzwi, wprost do innego pomieszczenia – paląc przy okazji pechowego strażaka. Zjawisko to, paradoksalnie doskonale ilustruje hollywoodzka produkcja filmowa, o tym samym tytule, z Johnem Travoltą ( „I kto to mówi”, „Gorączka sobotniej nocy”, „Pozdrowienia z Paryża”), w roli głównej. Z drugiej strony innego rodzaju szkolenia mogą stanowić niebywałą frajdę. Dla przykładu, znane są niemal wszystkim festynowe zawody strażackie w wielu powiatach i gminach, odbywające się rok rocznie w naszym kraju, a i nie tylko – zwykle z okazji dnia strażaka, dożynek i innych plenerowych imprez.

Tutaj najlepsze drużyny strażackie, które pokonają małpi gaj, ugaszą pożar, etc są nagradzane pucharami również innymi jak wdzięczność ludzi. Ciekawostką niejaką jest fakt, że w Polsce akurat, niedawno oddano do użytku najnowocześniejszy tor treningowy dla strażaków, wojska i Policji – w tym roku będą się szkolić na nim również jednostki NATO.  Co, jak co – ale strażakiem być dumnie, bynajmniej otwarte drzwi do kariery strażackiej, zawodowej są tylko dla najlepszych, sprawnych fizycznie, ale też dla wysokich ludzi - jak w Policji. Mniej restrykcyjne kryteria rekrutacji są w ochotniczej straży pożarnej – której prezesem związkowym jest obecny vice-premier Waldemar Pawlak z partii Polskiego Stronnictwa Ludowego.

wstecz

Podobne artykuły:

Jaki bank wybrać?

Kredyty są potrzebne wielu ludziom. Niektórzy biorą kredyt, bo chcą kupić swoje mieszkanie, inni biorą kredyt, bo zakładają firmę a jeszcze inni ludzie biorą kredyt z zupełnie innego powodu. Zanim jednak zdecydujemy się na wzięcie kredytu musi...

Wpływ różnych czynników na wysokość składki OC

Gdy zawieramy umowę obowiązkowego ubezpieczenia pojazdu mechanicznego od odpowiedzialności cywilnej, w zależności od miejsca zamieszkania możemy liczyć na różne zniżki. Oprócz miejsca zamieszkania podstawowym determinantem wysokośc...

Zmagania pływaków pasją wielu kibiców

Umiejętność pływania była dla człowieka bardzo użyteczna od zarania dziejów. Kiedyś pomagała mu przetrwać, dziś jest traktowana jako element rekreacji, a przez zawodowców jako sposób na życie. Pierwsze oficjalne zawody miały miej...

Taniec - pasja czy zawód?

Każdy z nas myśląc o tańcu wyobraża sobie coś innego. Zależy to głównie od tego, jaką rolę taniec odgrywa w naszym życiu. Są ludzie, dla których jest to po prostu świetna zabawa, zestaw kroków wykonywanych w rytm określonej muzyk...

Dlaczego chodzimy do psychologa?

Jeszcze kilkanaście lat temu wizyta u psychologa kojarzyła nam się tylko i wyłącznie z chorobami psychicznymi. Ludzie uważali, że jeżeli ktoś leczy się u psychologa, to jest poważnie chory i najlepiej było by dla niego, gdyby był zamknięty w zakładzi...